Ogłoszenie

1. Od niedzieli można brać udział w misjach, osoby, które jeszcze do nich nie dołączyły a są wyznaczone, prosimy o jak najszybsze dołączenie. (Dział - Dla Graczy/Misje)

2. Na forum panuje obecnie pora letnia, gdyż rok szkolny zaczyna się w sierpniu. Także gorąco, gorąco i jeszcze raz gorąco. Nic tylko lecieć na plażę.

3. Początek następnej lekcji będzie 12 Stycznia, o godzinie 18:30. Ci którzy nie będą mogli być o tej konkretnej godzinie, będą mieli czas do poniedziałku aby przybyć na lekcję, aczkolwiek będą na nią spóźnieni.

#46 2012-12-30 23:42:25

Hanako

http://i.imgur.com/PfFbU.png

Zarejestrowany: 2012-12-11
Posty: 70
Punktów :   

Re: Zakamarki Miasta

Odpowiedź Alonse uznała za dobry znak. Najwyraźniej poprawnie odgadła, co tu się stało. Nic już więcej nie mówiła, a jedynie popatrzyła na Gintokiego z delikatnym rozbawieniem na twarzy.
- To prawda. - przytaknęła, zerkając w tę samą stronę, co chłopak. Na horyzoncie było już widać akademik, co spowodowało u niej nagłą falę zmęczenia. Chciała już znaleźć się w kochanym domku... Z tym, że przed rzutem na łóżko jeszcze coś zje. Kanapkę, płatki na mleku, parówki... Cokolwiek. Nawet nie zauważyła, że paroma krokami wyprzedziła Alonse oraz Sakatę.

Offline

 

#47 2012-12-31 14:47:46

Alonse

http://i.imgur.com/VU9cU.png

Zarejestrowany: 2012-01-31
Posty: 156
Punktów :   

Re: Zakamarki Miasta

Jeśli chodziło o nią to nie czuła puki co zmęczenia ani głodu... no może by się czegoś ciepłego napiła, to wszystko. Wiedząc że za równo Hanako jak i Gintama znają już mniej więcej drogę do widocznego na horyzoncie akademika zrezygnowała z przodowania w tym nocnym spacerku ale też nie puszczała dwójki. Nie chodziło już nawet o dodatkową ochronę a bardziej o to że to była już najkrótsza droga i głupotą było by iść naokoło parku tylko po to by być samej. Towarzyszący im chłopak miał rację jak się nie pośpieszą to mogą zasnąć na zajęciach. Wprawdzie jej wystarczyły by jakieś dwie godziny snu ale też nikt do końca nie wie co może się wydarzyć po drodze.

Offline

 

#48 2012-12-31 18:54:26

Gintama

http://i.imgur.com/PfFbU.png

Zarejestrowany: 2012-12-26
Posty: 30
Punktów :   

Re: Zakamarki Miasta

Gin spoglada na Hanako z lekko zadziwiona mina. - Ale wyrwala kapacia, a ja myslalem ze ona jest zmeczona.
Lekko sie zasmialem - Albo ma dosyc naszego towarzystwa. Szczeroki usmiech mozna bylo zalwazyc na twarzy Gina ktory szedl dalej kolo Alonse lekko przyspieszajac kroku by dogonic uciekajaca nam Hanako.
- Hanako zwolnij bo ci sie podeszwy zetra jak bedziesz tak smigac.
Powiedzial troche glosniej by miec pewnosc ze dziewczyna uslyszy.

Offline

 

#49 2013-01-02 21:30:39

Hanako

http://i.imgur.com/PfFbU.png

Zarejestrowany: 2012-12-11
Posty: 70
Punktów :   

Re: Zakamarki Miasta

- Huh? - obróciła się zdezorientowana. Nie spodziewała się, że ktoś do niej coś mówi. Dopiero teraz zauważyła, jak bardzo wywinęła do przodu. Westchnęła, posyłając chłopakowi minimalny uśmiech, a następnie zwolniła. Ten spacer był całkiem miły, nie mogła zaprzeczyć. Brakowało jedynie trochę tematów do rozmów, ale nawet takie chodzenie w milczeniu jest ciekawe. Przynajmniej wieczorami. Wtedy pojawia się przyjemna atmosfera.
- Czy mogę spytać, jak trafiliście do tej szkoły? - sama była zdziwiona tym, co mówi. Na ogół unikała tematu przeszłości jak ognia. A teraz sama go zaczęła... No pięknie. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że uda im się dojść do akademiku, zanim "będzie jej kolej".

Offline

 

#50 2013-01-02 21:46:02

Alonse

http://i.imgur.com/VU9cU.png

Zarejestrowany: 2012-01-31
Posty: 156
Punktów :   

Re: Zakamarki Miasta

Do akademika było już całkiem blisko ale i tak zostawało sporo czasu na rozmowę. Obecnie szła na tyle ale jej to nie przeszkadzało skoro i tak reszta na pewno już trafi na miejsce. Zaskoczyło ją tylko pytanie Hanako, która podobnie jak ona raczej unikała tematu swojej przeszłości.
- Skoro pytasz odpowiedz jako pierwsza - powiedziała posyłając Miyoshi znaczące spojrzenie. Jako członkini komitetu znała wprawdzie pomniejszą historię uczniów chociażby z papierów jednak tylko ogólnikowo. Zawsze mogła wyczytać potrzebne informacje bezpośrednio z umysłu danej osoby, jednak i to robiła tylko w ostateczności.

Offline

 

#51 2013-01-02 22:29:53

Gintama

http://i.imgur.com/PfFbU.png

Zarejestrowany: 2012-12-26
Posty: 30
Punktów :   

Re: Zakamarki Miasta

Gdy Gin usylasz pytanie od Hanako wpadl w lekkie zaklopotanie. kurcze to jest troche klopotliwe pytanie tym bardziej ze powodem Gina bylo tylko to ze ktos mu zakosil jump'a.
- No ja em... szukam zlodzieja nie moge wiecej powiedziec...
Zrobil glupawy usmiech. Proboj ominac wiecej pytan odrazu zadal to samo pytanie do Hanako
- A ty czemu tu trafilas ?

Offline

 

#52 2013-01-02 23:01:39

Hanako

http://i.imgur.com/PfFbU.png

Zarejestrowany: 2012-12-11
Posty: 70
Punktów :   

Re: Zakamarki Miasta

Czując na sobie spojrzenia Alonse i Gintokiego, mimowolnie się uśmiechnęła. Jak mogła myśleć, że nie obróci się to przeciw jej? Zaśmiała się, trochę z własnej głupoty i tego, jak bardzo nie zapanowała nad słowami.
- Nie sądzę, by było to coś nadzwyczajnego. - zaczęła, chwilę się zastanawiając. Nie miała zamiaru mówić o wszystkim. - Po prostu już od małego dawałam oznaki tkwiącej we mnie mocy, a treningi, które z czasem dawały coraz mniejsze rezultaty, przestały mi starczać. Potem usłyszałam od kogoś o tej szkole i... Jestem.
Tak, zdecydowanie dobrze to ujęła. Nie skłamała, a jedynie zataiła kilka ważnych dla siebie, ale niekoniecznie dla nich faktów. Zresztą, wątpiła, czy kogokolwiek obchodziłaby jej historia. Jak widać, każdy w tej szkole niesie swój własny bagaż zmartwień, wspomnień i przeszłości, a mówienie ludziom o tych swoich byłoby bezcelowe. Mimo wszystko, Hana lubiła sporo widzieć, jednak nie przeciwnie. Wolała zachować większość informacji o sobie tylko do własnej kolekcji wspomnień.
- Teraz twoja kolej. - rzekła w końcu po dłuższym milczeniu, rzucając Alonse przelotne spojrzenie.

Offline

 

#53 2013-01-03 12:31:54

Alonse

http://i.imgur.com/VU9cU.png

Zarejestrowany: 2012-01-31
Posty: 156
Punktów :   

Re: Zakamarki Miasta

Wypowiedź o złodzieju, który ukradł coś Sakata'towi niezbyt ją zdziwiła. Podejrzewała że znów chodzi o jakąś głupotę typu "skradzione czasopismo". Takich złodziejaszków szybko się wykrywało. Gorsza co zrobić z odebranymi rzeczami. Jako że nigdy nie było wiadomo do kogo należą w magazynie były ich już całe stosy. Teraz jednak przyszła jej kolej na odpowiedź na owe pytanie. Nie należała do osób lubiących mówić o sobie, a wręcz przeciwnie nie cierpiała tego. Tym razem nie było to jednak nic nadzwyczajnego co wymagało by ukrycia, no przynajmniej po części.
- Wysłana - odparła krótko i zwięźle. Nic więcej nie potrzebowali. Zresztą historia przyjścia do owej akademii była u każdego podobna. Jedni dowiedzieli się z ulotki, inni z plotki, a po kolejnych przybyli faceci w czerni. Innymi słowy nic nadzwyczajnego, byle byś miał jakąś moc.

Offline

 

#54 2013-01-03 13:12:12

Gintama

http://i.imgur.com/PfFbU.png

Zarejestrowany: 2012-12-26
Posty: 30
Punktów :   

Re: Zakamarki Miasta

Gin troche sie ucieszyl ze dziewczeta nie zadawaly wiecej pytan, w jego histori tak na prawde nie chodzilo tylko o skradionego jump'a to byla przykrywka dla jego prawdziwego powodu przybycia. Nie sklamal tez mowiac ze ktos mu ukradl gazete, bo czlowiek ktorego szuka tak na prawde tez mu ja odebral.
Pochwili Gin spojrzal na dziewczyny z lekkim usmiechem i zapytal.
- Ciekawe ile rzeczy skrylyscie przed moimi uszami.
Z powazna mina spojrzal na dziewczeta i po chwili sie zasmial.

Ostatnio edytowany przez Gintama (2013-01-03 16:04:24)

Offline

 

#55 2013-01-04 16:21:53

Hanako

http://i.imgur.com/PfFbU.png

Zarejestrowany: 2012-12-11
Posty: 70
Punktów :   

Re: Zakamarki Miasta

Po tym, jak chłopak się odezwał, ona zamilkła. Nie wiedziała, jak kontynuować tę rozmowę, więc postanowiła porzucić wątek. Tak jak myślała, żadne z nich nie kwapiło się do konkretów. Rzucali tylko krótkie, mówiące sporo, ale nadal nic, hasła. Nie miała zamiaru czegokolwiek z nich wyciskać. Zadane przez nią pytanie było po prostu wypełnieniem ciszy, odpowiedź aż tak jej nie obchodziła. No nic. Odetchnęła głęboko, rozkoszując się świeżym powietrzem. Za chwilę znajdzie się w akademiku, gdzie będzie go znacznie mniej. Co jednak nie zmieniało faktu, iż chciała się tam znaleźć. Jeeeść, spaaać. To były teraz jej priorytety.

Offline

 

#56 2013-01-04 17:07:12

Alonse

http://i.imgur.com/VU9cU.png

Zarejestrowany: 2012-01-31
Posty: 156
Punktów :   

Re: Zakamarki Miasta

Nie czuła potrzeby kontynuowania rozmowy. Nie była typem, który łatwo udzielał jakichkolwiek informacji o sobie czy też o innych i jeśli sytuacja tego nie wymagała wolała ogólnie nie nawiązywać bezpośrednich kontaktów. Może i była trochę rygorystyczna, ok ona dyscypliny pilnowała bardziej niż oka w głowie ale zmieniać się też nie zamierzała. Ktoś w końcu musi pilnować porządku w tej dziwacznej szkole. Byli już na placu przed damskim akademikiem. Może to i lepiej bo jak widać co poniektórzy mieli już dość tego spaceru. Hanako wyglądała już na taką co w planach ma tylko jedzenie i spanie. Fakt, było już późno ale ona takowych potrzeb puki co nie odczuwała. No przynajmniej nie w większym natężeniu.
- Przyda się - powiedziała po chwili wyciągając w kierunku swoich towarzyszy dwie kartki. Może i były to zwykłe ulotki z restauracji w której pracowała ale oprócz spisu rzeczy w niej dostępnych miała wydrukowaną mapę miasta z najmniejszymi detalami. Przełożeni dziewczyny zrobili je całkiem niedawno by klienci z każdej dzielnicy wiedzieli jak do owej restauracji trafić. Niestety ciągnęło za sobą to również fakt że wciskali je jej w każdym możliwym momencie i nie dopuszczając do siebie informacji że Alonse pracuje tam tylko jako kelnerka. Sama Kuragari nie miała jednak nic przeciwko, zawsze będzie z czego w origami się pobawić no i jak widać w tym przypadku przydadzą się też mniej rozeznanym w terenie ludziom. Wprawdzie nie miała większych przeciwwskazań do osób jej towarzyszących ale nie zawsze będzie też w stanie robić za ich przewodniczkę. Pożegnała się skinieniem głowy i weszła do budynku.

z/t

Offline

 

#57 2013-01-04 17:17:28

Gintama

http://i.imgur.com/PfFbU.png

Zarejestrowany: 2012-12-26
Posty: 30
Punktów :   

Re: Zakamarki Miasta

Gin nie sadzil ze takim malym zarcikiem doprowadzi wszystkich do takiego milczenia. Gdy alonse wreczala mu ulotke przyjol ja i wsadzil za pasek ktory utrzymuje jego ubranie.
- Napewno przyda sie ktoregos dnia.
Gintama pozegnal sie z Alonse lekkim sklonem glowy po czym zwrocil sie do Hanako.
- Tobie zapewne ta mapka bedzie potrzebna najbardziej. Tylko jej nie zgob...
Usmiechnol sie Gin do dziewczyny.
- Mam nadzieje ze jeszcze bede mial przyjemnosc spedzic troche czasu z nasz doborowa liderka klubu ?
Gin usmiechnol sie szeroko.

Ostatnio edytowany przez Gintama (2013-01-04 17:18:20)

Offline

 

#58 2013-01-04 17:26:46

Hanako

http://i.imgur.com/PfFbU.png

Zarejestrowany: 2012-12-11
Posty: 70
Punktów :   

Re: Zakamarki Miasta

Widząc ulotkę w dłoniach Alonse, uśmiechnęła się głupio, a przy okazji delikatnie zarumieniła, zażenowana swoim nierozgarnięciem.
- Dzięki. - rzuciła krótko, przejmując od dziewczyny jedną z kartek. Obejrzała ją szybkim spojrzeniem, a gdy uniosła głowę, Kuragari już nie było. Nic na to nie powiedziała. Skupiła się za to na słowach Gintokiego, które wycisnęły uśmiech na twarzyczce Hanako.
- Kto wie... Na razie lecę, więc bye bye! ~ - zawołała, po czym odwróciła się w stronę wejścia do akademiku. Ahh, kochany domek. Już czuła jego ciepełko, a także miękkość poduszek. Aż chciało się żyć! A raczej spać.
<z/t>

Ostatnio edytowany przez Hanako (2013-01-04 17:26:56)

Offline

 

#59 2013-01-04 17:37:30

Gintama

http://i.imgur.com/PfFbU.png

Zarejestrowany: 2012-12-26
Posty: 30
Punktów :   

Re: Zakamarki Miasta

Gin pozegnal sie z Hanako i odszedl w swoja stone, w strone akademiku.
-O shit przeciez nie odebralem kluczy ...No trudo ide zaszalec.
Gin poszedl na miasto.
z.t

Offline

 

Stopka forum

RSS
Powered by PunBB
© Copyright 2002–2008 PunBB
Polityka cookies - Wersja Lo-Fi


Darmowe Forum | Ciekawe Fora | Darmowe Fora
drewniane serduszka grawerowane serce